Przejdź do głównej zawartości

Cytat #4, #5, #6: Delhi. Stolica ze złota i snu



Cytaty z reportażu "Delhi. Stolica ze złota i snu", autorstwa Rany Desgupty.





"Kiedy w Indiach jest północ, świat nie śpi. Kiedy w Indiach jest północ, w Londynie przychodzi pora na herbatę, w San Francisco zaś na capuccino. I jak się okazało po 1991 roku, na tym podstawowym fakcie można zarobić miliardy dolarów".


"Powiada się czasem, że są ludzie, którzy chcą być kochani przez jedną osobę, inni, których musi kochać wiele osób i jeszcze inni, których musi kochać cały świat. Najwyraźniej jednak nawet dla tych ostatnich dopiero miłość jednej osoby stanowi należyte ucieleśnienie adoracji tłumów".


"Jej aromat przepełnił biuro i galerie handlowe, a brązowa ciecz popłynęła żyłami młodego, niewyspanego pokolenia, którego członkowie najczęściej wcale jej nie pili, lecz wzorem swoich amerykańskich rówieśników, ssali ją przez słomkę z zamkniętych, bezwonnych pojemników, jakby karmieni plastikową piersią kapitalizmu".




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cytat #1 i #2: Gra Anioła

Cytaty z "Gry Anioła", autor: Carlos Ruiz Zafon "W owych czasach śmierć żyła w pełnej jawności, wszędzie można było poczuć jej woń i zobaczyć, jak pożera dusze, które nawet nie zdążyły zgrzeszyć". "Zawiść jest religią przeciętniaków. Umacnia ich, łagodzi gryzące niepokoje, a wreszcie pożera duszę i pozwala usprawiedliwiać nikczemność (...) Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza".

Gdzie się Pan widzi za pięć lat? Jak porwał mnie „Zakładnik”

Nowy, francuski serial Netflixa ma sześć odcinków. Trudno mówić o dłużyźnie. Tym bardziej, że to bardzo dobry serial. „Gdzie się Pan widzi za pięć lat?” To pytanie pada często, ale nie w piłkarskiej szatni po kolejnym sezonie, a raczej w szklanym biurowcu podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dlatego też gdy w 1997 roku Francuz Eric Cantona, legendarny piłkarz Manchesteru United, zawieszał buty na kołku w wieku ledwie 31 lat, prawdopodobnie nikt nie zadał mu tego pytania. Angielski „The Independent” zapytał go za to po jakimś czasie o zakończenie kariery: „Kochałem ten sport, ale straciłem żar, który kazał mi kłaść się wcześnie spać, nie wychodzić na miasto ze znajomymi, nie pić i nie robić wielu innych rzeczy, które uwielbiam w życiu robić”. Cantona nie dał o sobie zapomnieć. Wciąż spogląda z ekranu, ale zieloną murawę zastąpił planem zdjęciowym. Okazało się, że wśród tych wielu innych rzeczy, które uwielbia w życiu jest aktorstwo. W „Zakładniku” wciela się w Alaina Delaimbre’a, ...

Pamiętnik Bruma (5): Witaj na Marsie

Drugiego dnia praktyk w telewizji Sikhów pokonałem strome schody i następnie wąskim korytarzem na lewo udałem się w stronę reżyserki. Na fotelu przy komputerze siedział Jagjit, kierownik produkcji. Karnacja z Półwyspu Indyjskiego, broda, turban, polo t-shirt i dżinsy. Wiek ok. 30 lat. Sikh. - Jagjit, dużo jest Sikhów w Birmingham? – zapytałem wciąż nieświadomy miejsca, w którym od dwóch dni przebywam - Tak, sporo, sporo – odparł Jagjit, z uśmiechem na twarzy oraz, gdzieś z tyłu głowy, z przekonaniem, że ten student z Polski jeszcze nie do końca wie, gdzie się znajduje Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że jestem na Marsie. Sikh Channel TV, niewielka, religijna telewizja mniejszości religijnej wyznawców sikhizmu w Wielkej Brytanii operowała na platformie SKY. Osadzona w dzielnicy Aston w Birmingham była jednak dla mnie osobną planetą. Była moim Marsem. Nagle znalazłem się w kompletnie nieznanej mi kulturze, wśród ludzi porozumiewających się głównie w językach pendżabskim i hindu. Zan...